|
Dostarczamy wspaniałej rozrywki - strona 236 wstecz dalejWynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi: - W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą. - Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy! - Tylko przy pierwszym goleniu!
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, na wstepie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze dziewicą... - A to się świetnie sklada, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu.
Jaś chwali się kolegom, że umie bezbłędnie odczytać czasze słońca. - A jak w nocy rozpoznajesz, która jest godzina? - pytają koledzy. - Otwieram okno i głośno krzyczę. Zawsze ktoś odpowie: "Co za debil wrzeszczy o drugiej w nocy?!"
Na lekcji geografii nauczyciel odpytuje Jasia: - A teraz podaj mi łączną długość linii kolejowych w Polsce. - W którym roku? - W którym chcesz. - A więc w roku wynosiła zero.
Przychodzi baba do lekarza z poparzoną ręką i nogą. - Co się pani stało? - pyta lekarz. - Dotknęłam gniazdka i prąd mnie kopną. - A noga? - Oddałam mu.
Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi: - Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne. - Co to znaczy? - Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS. - Ale chyba badania można powtórzyć?! - Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta. - To co ja mam robić? - Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.
Sekretarka mówi do szefa - Gdyby Pan był moin mężem to wsypałabym Panu do kawy truciznę. A on na to: - Gdybym ja był Pani mężem to bym ją wypił !!!
- Jaka jest różnica między automatem telefonicznym a wyborami? - W automacie najpierw płacisz, a potem wybierasz, a przy wyborach najpierw wybierasz, a płacisz później! Browarek');
Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
- Dlaczego pozwana podrapała męża? Czyżby nie wiedziała, że mąż to głowa rodziny? - To już nie wolno podrapać się po głowie?
Do spowiedzi przyszedl facet i mówi: - Wybacz mi Ojcze, bo zgrzeszylem... strasznie przeklinalem i to w niedziele - No cóz... odmów razy "Zdrowas Mario" i staraj sie uwazac na swój jezyk.. - Ale ojcze chcialbym wytlumaczyc okolicznosci - otóz w niedziele zamiast do Kosciola wybralem sie z przyjaciólmi na partyjke golfa. Juz na pierwszym dolku nie wyszlo mi uderzenie i poslalem pileczke miedzy drzewa... - I to Cie tak zdenerwowalo, ze zaklales - Nie, poniewaz okazalo sie, ze pileczka szczesliwie upadla w miejsce, z którego mozna bylo oddac czysty strzal w kierunku dolka, ale jak podchodzilem do miejsca, w którym lezala pileczka nagle przybiegla wiewiórka, porwala mi ja i uciekla na drzewo... - I wtedy wlasnie zaklales - Nie, poniewaz zaraz potem wiewiórke chwycil orzel i odlecial... - I to Cie tak zdenerwowalo, ze zaczales klac? - Otóz nie, bo wiewiórka wypuscila pileczke, a ta spadla jakies cm od dolka... - No i nie mów, ze kurwa spierdoliles to uderzenie?! andpaj');
Dlaczego Bóg nazywa się Bóg? Bo Chuck Norris było już zajęte.
teresek');
Ktoś kiedyś pozwał Chucka Norrisa do sądu. Chuck pomyślał, że może być zabawnie i poszedł. Nie mylił się. Najbardziej podobał mu się moment, w którym sędzia przyznał się do winy. teresek');
Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów: - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoś z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos: - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?! Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi: - W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać druga ręką. Daria');
Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i fiat P? - I jedno i drugie wstyd prowadzić.
Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - pyta jeden. - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...
Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy: -Mamo pomozesz mi napisać wypracowanie -mama odpowiada: -Nie mogę myję teraz gary idzie do taty : -Tato pomożesz mi napisać wypracownie - Tato odpowiada: -Jeszcze jeden gol a polska wygra idzie do brata - Pomozesz mi napisać wypracowanie -Brat odpowiada - jam super men super men idzie to siostry -Pomozesz mi napisać wypracowanie -to ta grupa świnia w różowych pantofelkach
Jasiu na drugi dzień idzie do szkoły : Pani mówi jasiu przeczytaj swoje wypracowanie nie mogę myję teraz gary jasiu powtarzam jeszcze raz przeczytaj swoje wypracowanie : jeszcze jeden gol a polska wygra : bo stawie ci jedynkę : jam super men super men : bo pójdziemy do dyrektorki : to ta gruba świnia w różowych pantofelkach aga');
Idzie baba przez pole... zmęczyła sie i pobiegła. czerek');
Randki w uk |
Agencja Hostess |
Volvo S80 |
bielizna damska |
Spycharki |
Miss małopolski |
Studio fotograficzne do wynajęcia Kraków |
Pozycjonowanie stron |
grupowe dochodzenie roszczeń |
|